Sprzęt w delegacji

Wiele osób z racji charakteru ich pracy zmuszone jest do częstych wyjazdów i pracy w tak zwanej delegacji. To wiąże się nie tylko z rozłąką z rodziną, ale także z częstym pakowaniem się i zabieraniem ze sobą w drogę najważniejszych sprzętów, bez których ciężko będzie nam przygotować pożywienie zaraz po zakończonej pracy. Szczególnie osoby pracujące w branży budowlanej i śpiące w tak zwanych barakach wiedzą doskonale o tym, że w delegację bez czajnika bezprzewodowego nie ma się co wybierać. 

Gotowanie po pracy

W branży budowlanej pracownicy pracują zazwyczaj nieco dłużej, niż w korporacjach gdzie najczęściej wychodzi się do domów po 8 godzinach. Praca na budowach może trwać nawet 12 godzin na dobę, gdyż robotnicy wyjeżdżający w delegację chcą często zarobić dosyć duże pieniądze i wrócić do domu na urlop z grubym portfelem. Pracując 12 godzin przy zajęciach mocno fizycznych jest się najczęściej bardzo głodnym. Niestety budowy domów odbywają się z reguły w szczerym polu i do restauracji może być zbyt daleko. 

Jedzenie w baraku

Dlatego też czajnik bezprzewodowy jest głównym narzędziem każdego pracownika budowlanego, który za jego pomocą bardzo często zalewa sobie ekspresowe zupki lub potrawy, do których przygotowania potrzebny jest tylko i wyłącznie wrzątek. Obecnie mamy na rynku coraz więcej tego typu potraw, które można zjeść również w pociągu i w samochodzie, kiedy udajemy się w bardzo daleką trasę i nie mamy czasu lub możliwości postoju. Wystarczy nam wtedy termos i wrząca woda, by zjeść ciepłe danie.